czwartek, 8 maja 2014

Jak nie dać się oszukać przy zakupie żarówek LED


Oto kilka porad:


  • rodzaj mocowania lub gwintu (najpopularniejsze to: duży gwint czyli E27 i mały E14 oraz inne miniaturowe wsuwane)
  • moc - w zależności od przeznaczenia (2,5W do lampki nocnej, małego klosza lub do żyrandola od 4.5-12W jeśli są dobre warunki temperaturowe i wentylacyjne w otwartym kloszu - uwaga więcej mocy pod warunkiem specjalnej obudowy odprowadzającej ciepło z diody LED
  • cena - mniej niż 4zł za każdy Wat (na 05.2014) - czyli 10-Watowa nie powinna kosztować więcej niż 40zł - w promocjach od 9zł
  • temperatura barwowa - polecam "Warm White", "ciepła" czyli żółtawo-biała.  Występuje również  "Neutral White" oraz "Cold" czyli niebieskawa "zimna" - bezużyteczne w naszym mieszkaniu.
  • odwzorowanie barw Ra lub CRI - minimum 80 - omijaj szerokim łukiem 70tki które świecą zielonkawo.
  • kąt świecenia - zależnie od przeznaczenia ale najczęściej czym szerzej tym lepiej - czasami potrzebujemy reflektora kierunkowego - wtedy mały kąt świecenia
  • obudowa żarówki oraz klosz - od 7W zalecana obudowa z aluminium lub ceramiczna a w żarówkach szerokokątnych dodatkowo klosz mleczny czyli zmiękczający
  • Efektywność świetlna  - minimum 75lm na każdy pobierany wat energii - inaczej to jakaś ekonomiczna pomyłka. Przykład z życia.: żarówka z targu tańsza 4zł od firmowych. Cała z tworzywa sztucznego pobiera 7W a emituje raptem 480lm czyli bardzo mało jak na LED. Firmowa posiada częściowo aluminiową obudowę i emituje prawie 700lm światła z tej samej mocy czyli jest prawie dwa razy bardziej ekonomiczna.